Wirtualny Wojownik
Mozilla.
WWW.VirtualGame.PL
Rejestracja
Login: Spinaker.
Hasło:******.
Nick: Ekaro.
Klient.
Pobierz 1%... 20%... 100%.
Pobierania zakończone.
Pulpit.
VirtualGame.exe
Simon zachęcony przez kolegów natychmiast rozpoczął grę. Pochłonięci średniowieczną internetową grą multiplayer. Kumple chłopca byli już zalogowani. Piętnastolatek również to zrobił. Ekaro - level 1.
Świat 6
Region - Dekate City
Ekaro spojrzał na kolegę.
Mastero1 - level 34.
I na drugiego.
XxFighterxX
Poziom 73.
Mastero1: CHodźmy zapolować na orki. Żołnierze z Dekate City już przygotowują katapulty. Akcją dowodzi EliteSnajper (poziom 168).
Ekaro: Przecież nie mam ekwipunku i umiejętności!
XxFighterxX:Ach! Zapomniałem! Bierz Rycerski miecz i pierścień Furii. Bardzo drogi sprzęt, jest tylko kilka egzemplarzy.
Ekaro: dzięki.
Ekaro przeciął kilka razy powietrze nową bronią. Od razu poczuł przypływ furii. Mastero1 wyzwany pojedynek.
Zgoda.
Start.
Mastero1 nieposiadający takiej broni mógł przegrać walkę. Na jego szczęście nadrabiał to swymi umiejętnościami. Ekaro wykonał obrót. Ostrze porysowało stalową tarcze Mastera1. Ekaro wycelował w głowę. Mastero1 uklęknął i rzucił sztylet w brzuch przeciwnika. Ekaro ukląkł, żołądek zaczął krwawić. Z ust poleciała krew. Upadł.
XxFighterxX: Haha! Nieźle rozłożyłeś go. Xana Edare!
Czar natychmiast wskrzesił Ekaro. W przypływie gniewu i furii uderzył na Mastero1. Tamten dał pokaz swych umiejętności. Szybkim, spokojnym ruchem powtórzył śmiertelne cięcie. Niedoświadczony napastnik raz jeszcze wykrwawił się na śmierć.
XxFighterxX: Xana Edare! Simon, uspokój się! To tylko pojedynek. Choć do kowala, załatwimy Ci tarcze i zbroje. Poszli do masta , spotykając kilka zjaw, ponieważ była noc. XxFighterxX znany jako adept magii elfów, załatwił to tak:
XxFighterxX: Shock Mort!
Pod wpływem światła duchy rozprysły się na drobne kawałki. Doszli do chaty kowala.
Mastero1: Witaj! Czy masz do sprzedania tarcze?
Kowal: Tak. Niestety z powodu oblężenia twierdzy orków pozostał mi słaby sprzęt. Drewniana tarcza.10 sztuk złota.
XxFighterxX pokazał mu worek diamentów.
Kowal uśmiechnął się.
Kowal: Ach... dla specjalnych klientów mam to. Chodźcie. Zaprowadził ich do piwnicy. Była tam skrzynia. Otworzył ją. Zobaczyli wielką stalową tarcze z dodatkiem kilku wytzrymałych metali. Jej lakier dawał rażący blask.
Kowal: To mój najcenniejszy łup z moich wypraw w podziemia demonów. Legenda głosi, że w tej tarczy drzemie dusza demona. Podobno gdy tarcza zostanie zniszczona, demon uwolni się i zrobi wielką demolkę.
XxFighterxX: Mort Darkness! Teraz, jeśli coś jest w tym przedmiocie, to jest ono dobre. Ile płacimy?
Kowal: 1000 diamentów.
XxFighterxX: Chyba żartujesz. 600 albo idziemy do Zaxar City. Podobnie jest tam taniej...
historyjka niedokończona
~admin
|